Bronchoskopia

Winchof, stosując tę metodę uzyskał mikroskopowe rozpoznanie raka u 70% chorych. A. Ochsner, M. de Bakey, I. Dixon poddali bronchoskopii 82,6% swoich cho­rych i u 46% otrzymali histologiczne potwierdzenie rozpoznania. Zdaniem Wiklunda badanie bronchoskopowe może wykryć w przybliżeniu około 70% guzów nowotworo­wych, jednak raki położone na obwodzie i płacie górnym są, jak wiadomo, niedostępne tej metodzie badawczej. Autor notował pozytywny wynik u 72% chorych. Według B. Linberga raka płuca można wykazać za pomocą bronchoskopu w około 60%. W na­szych 26 badaniach bronchoskopowych wykryliśmy raka u 20 chorych, jednakże jedynie 14 z nich nadawało się do operacji. Przy pozytywnych wynikach naszych badań obraz bronchoskopowy był zmienny i zależał od umiejscowienia nowotworu, jego rozmiarów, do- lub od­środkowego rozwoju. Oskrzele bywało cylindrycznie zwężone lub owrzodziałe. U niektórych chorych w światło oskrzela wciskał się kalafiorowaty krwawiący guz nowotworowy. Ściany oskrzela mogą być sztywne, zniekształcone lub prze­mieszczone w tę lub inną stronę. A. Baranowa otrzymała pozytywne rezultaty bronchoskopii u 64% wszystkich chorych i u 32% z tych, którzy zostali poddani resekcji.

Ostatnio bronchoskopię nie zawsze zalicza się do wczesnych metod diagno­stycznych. Nie wykazuje ona, jak wiadomo, raka oskrzela segmentowego ani też raka oskrzeli obwodowych. W razie umiejscowienia raka w oskrzelu pła­towym górnym trudno oczekiwać pozytywnych wyników bronchoskopii, nawet przy użyciu bronchoskopu z soczewkami typu teleskopu. W przypadkach no­wotworu powstałego w oskrzelach głównych i w okolicy rozdwojenia tchawicy za pomocą bronchoskopii można wskazać położenie, rozmiary guza, stan wię-zadeł głosowych, kąta rozdwojenia, jego częściowe rozszerzenie w wypadku przerzutów do węzłów chłonnych tej okolicy, przemieszczenie i ucisk tchawicy i oskrzeli głównych.

Dodatnie wyniki badania bronchoskopowego są w znacznej mierze zmienne i zależą od charakteru guza nowotworowego. W większości przypadków drob-nokomórkowego raka oskrzela, często umiejscowionego w śródpiersiu, na pierwszy plan wysuwa się przesunięcie i unieruchomienie śródpiersia, uwa­runkowane rozwojem w nim mas nowotworowych, czego następstwem może być ściśnięcie światła oskrzela aż do wąskiej szczeliny. Przy rakach płasko-komórkowych na pierwszy plan wysuwa się proces wrzodziejąco-zwężający ze zwężeniem oskrzela. W niektórych przypadkach nowotwór występuje w po­staci tworu umiejscowionego na szerokiej podstawie na ścianie oskrzela lub ma charakter brodawkowaty. Przy umiejscowieniu raka w płacie górnym można go rozpoznać na podstawie przemieszczenia i skrócenia ujścia oskrzela płato­wego górnego oraz stopnia unieruchomienia (A. Baranowa).

Putney (1955) uważa, że bronchoskopię należy wykonywać w razie niejas­nych chorób płucnych, przy całkowitym lub częściowym zatkaniu oskrzela, ce­lem wykrycia przyczyny niejasnych objawów płucnych, przy uporczywym przewlekłym kaszlu oraz przy świstach i rzężeniach. W przypadkach o usta­lonym rozpoznaniu można wykonać bronichoskopię celem dokładniejszego umiejscowienia guza nowotworowego, zbadania stanu więzadeł głosowych, ścian oskrzela, kąta rozdwojenia tchawicy (carina) obrazującego połączenie oskrzeli głównych itd. Autor uważa bronchoskopię za dobrą metodę umożli­wiającą histologiczne rozpoznanie raka płuca oraz ocenę jego operacyjności. Jak wiadomo, do bronchoskopii uciekamy się już po całkowitym badaniu kli­nicznym, a zwłaszcza po zbadaniu rentgenowskim chorego.